Mamy już całą kolekcję 2009. Do końca stycznia przy zakupie sukni ślubnej rabat w wysokości 10%.
By zapewnić przyszłemu małżeństwu dostatek i powodzenie, panna młoda powinna zaszyć w bieliźnie kryształek cukru i okruszek chleba, zaś pan młody powinien włożyć drobne pieniądze do kieszeni garnituru.
Panna młoda nie powinna stawiać ślubnych pantofli na parapecie, w obawie, że ucieknie jej szczęście.
Po zaślubinach, odchodząc od ołtarza, ten z małżonków, który „przeciągnie” drugiego na swoją stronę, będzie rządzić w rodzinie, a panna młoda na pewno, gdy podczas przysięgi małżeńskiej nakryje sukienką nogi pana młodego.
Piękna, słoneczna pogoda w dniu ślubu niesie ze sobą pomyślną wróżbę szczęścia. Niedobrze jest natomiast, gdy w tym czasie słońce przybierze czerwoną barwę lub gdy słychać grzmoty. Mały deszczyk uważany jest za błogosławieństwo.
Zgodnie z tradycją, w dniu ślubu panna młoda powinna mieć na sobie:
Po ślubie para młoda jest obsypywana ryżem przez gości. Ma to jej zapewnić płodność i dostatek, podobnie jak obsypywanie monetami. Ten, kto szybciej i więcej ich zbierze, będzie trzymał kasę w rodzinie.
Jeśli podczas pierwszego tańca młodym plączą się nogi, to w życiu może być podobnie - będą zmierzać w różne strony.
Najszczęśliwsze będą pary, które zdecydują się na ślub w miesiącach z literą „r” w nazwie. Marzec, czerwiec, sierpień, wrzesień, październik i grudzień gwarantują młodej parze trwałość i harmonię małżeństwa.
Niestety, nie najlepszą opinię wśród małżonków ma najpiękniejszy z wiosennych miesięcy - maj. Równie pechowy jest listopad.
Dobre rokowania na przyszłość będzie mieć para, która zawrze związek małżeński podczas Świąt Bożego Narodzenia, Wielkiej Nocy lub karnawału. Pomyślność wróży data ślubu wyznaczona na dzień lub dwa po pełni księżyca i wypowiadanie sakramentalnego „tak” o pełnej godzinie.
Najbardziej przesądni nie powinni decydować się na ślub w poniedziałek, ponieważ „od poniedziałku nie warto zaczynać”, ani w piątek, gdyż „w piątek zły początek”. Nie należy brać ślubu 1 kwietnia, bo może się okazać, że małżonkowie nie traktują poważnie przysięgi małżeńskiej.